Za oknem raczej jesienna aura a ja już bardzo pragnę zimowej atmosfery. Magicznego, świątecznego, białego puchu. Mrozu, który różowi nos i policzki oraz buchającej pary z ust. Sopli, szronu i tego pięknego zimowego krajobrazu. Czekając na zimę, postanowiłam choć troszkę przybliżyć ją do siebie, aranżując półki w dużym pokoju zwierzęcym akcentem .
Ja również marzę o zimowej pogodzie, aż chciałoby się żeby mróz uszczypnął nas w policzek, szczególnie dzisiaj kiedy na dworze leje deszcze a wiatr o mało nie urwie mi głowy :D Urocze masz zwierzątka na półce.. prawdziwie zimowa aranżacja :) Pozdrawiam ciepło i zimowo, K :)
Ja również marzę o zimowej pogodzie, aż chciałoby się żeby mróz uszczypnął nas w policzek, szczególnie dzisiaj kiedy na dworze leje deszcze a wiatr o mało nie urwie mi głowy :D
OdpowiedzUsuńUrocze masz zwierzątka na półce.. prawdziwie zimowa aranżacja :)
Pozdrawiam ciepło i zimowo, K :)
Śliczne zdjęcia, dodają klimatu.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
http://milenamilu.blogspot.com/
ghế chân quỳ văn phòng rẻ
OdpowiedzUsuńghế chân quỳ giá rẻ
sửa cửa tại nhà
ghế xoay văn phòng rẻ
ghế xoay văn phòng