wtorek, 8 grudnia 2015

Zimowa półeczka.

Za oknem raczej jesienna aura a ja już bardzo pragnę zimowej atmosfery. Magicznego, świątecznego, białego puchu. Mrozu, który różowi nos i policzki oraz buchającej pary z ust. Sopli, szronu i tego pięknego zimowego krajobrazu. Czekając na zimę, postanowiłam choć troszkę przybliżyć ją do siebie, aranżując półki w dużym pokoju zwierzęcym akcentem . 






        

Pozdrawiam Klaudia

4 komentarze:

  1. Ja również marzę o zimowej pogodzie, aż chciałoby się żeby mróz uszczypnął nas w policzek, szczególnie dzisiaj kiedy na dworze leje deszcze a wiatr o mało nie urwie mi głowy :D
    Urocze masz zwierzątka na półce.. prawdziwie zimowa aranżacja :)
    Pozdrawiam ciepło i zimowo, K :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne zdjęcia, dodają klimatu.
    Pozdrawiam!

    http://milenamilu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też się zastanawiam, czy taka zimowa pościel to po prostu dla klimatu, czy też naprawdę daje wrażenie zimy? Natknąłem się na to na http://klaudiawieczorekmycreativehome.blogspot.com/2015/12/zimowa-poeczka.html i próbuję to sobie ogarnąć. Fajnie, że ktoś tak zwyczajnie pokazuje takie rzeczy, bo dla mnie to nowy temat.

    OdpowiedzUsuń

Szepnij mi słówko....