Zimowa półeczka.
Za oknem raczej jesienna aura a ja już bardzo pragnę zimowej atmosfery. Magicznego, świątecznego, białego puchu. Mrozu, który różowi nos i policzki oraz buchającej pary z ust. Sopli, szronu i tego pięknego zimowego krajobrazu. Czekając na zimę, postanowiłam choć troszkę przybliżyć ją do siebie, aranżując półki w dużym pokoju zwierzęcym akcentem .
Pozdrawiam Klaudia
Ja również marzę o zimowej pogodzie, aż chciałoby się żeby mróz uszczypnął nas w policzek, szczególnie dzisiaj kiedy na dworze leje deszcze a wiatr o mało nie urwie mi głowy :D
OdpowiedzUsuńUrocze masz zwierzątka na półce.. prawdziwie zimowa aranżacja :)
Pozdrawiam ciepło i zimowo, K :)
Śliczne zdjęcia, dodają klimatu.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
http://milenamilu.blogspot.com/
ghế chân quỳ văn phòng rẻ
OdpowiedzUsuńghế chân quỳ giá rẻ
sửa cửa tại nhà
ghế xoay văn phòng rẻ
ghế xoay văn phòng
Ja też się zastanawiam, czy taka zimowa pościel to po prostu dla klimatu, czy też naprawdę daje wrażenie zimy? Natknąłem się na to na http://klaudiawieczorekmycreativehome.blogspot.com/2015/12/zimowa-poeczka.html i próbuję to sobie ogarnąć. Fajnie, że ktoś tak zwyczajnie pokazuje takie rzeczy, bo dla mnie to nowy temat.
OdpowiedzUsuń